Strona Główna · Artykuły · Standaryzacja ślōnskij godki · NARODOWA OFICYNA ŚLĄSKA · Forum · Linki · Kategorie Newsów 15.12.2017 07:16:44
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Standaryzacja ślōnskij godki
NARODOWA OFICYNA ŚLĄSKA
Forum
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
Szukaj
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanych użytkowników: 61
Najnowszy Użytkownik: DeLekix2412
News
Śląsk niedotrzymanych obietnic Tomasz Kamusella University of St Andrews
Newsy W roku 1922 wschodni skrawek Górnego Śląska został uzyskany od Niemiec przez, cztery lata wcześniej nowoutworzone, polskie państwo narodowe. Stało się tak w wyniku porażki Cesarstwa Niemieckiego w pierwszej wojnie światowej oraz z powodu trzech wojen domowych w Górnym Śląsku, które przekonały Aliantów do podziału regionu. Polska uzyskała całość (wcześniej niemieckiego) Górnego Śląska z rąk Związku Sowieckiego w roku 1945 po upadku niemieckiej Trzeciej Rzeszy.
aleksandraro dnia 02.04.2016 22:42:22 · Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 612 Czytań · Drukuj
Krótka historia Ślązaków w okrutnym XX stuleciu widziana przez pryzmat technik prześladowania grupowego Dr hab Tomasz Kamusella
Newsy Krótka historia Ślązaków w okrutnym XX stuleciu widziana przez pryzmat technik prześladowania grupowego
Dr hab Tomasz Kamusella
Reader in Modern History
University of St Andrews
Niemieckie państwo narodowe powstało w roku 1871, a jego polski odpowiednik 47 lat później, w roku 1918. Obydwa, wzorując się na Francji, jako normatywnym modelu organizacji państwowości, przyjęły ideę totalnej homogeniczności (jednorodności) językowo-etnicznej. Niemcy miały być państwem dla wszystkich niemieckomówiących, a najlepiej jeszcze wyznania protestanckiego. Tak samo Polska miała stać się państwem wyłącznie dla Polaków, czyli wszystkich mówiących po polsku, i najlepiej także katolików. Wielojęzyczni Ślązacy, w domu i po swoich miejscowościach mówiący po śląsku, w urzędach i szkole po niemiecku, a w kościele po łacinie i po polsku zupełnie nie pasowali do tego modelu. Wedle „prawdziwych Niemców” posługiwali się „niepoprawnie” niemczyzną, a ich język był postrzegany z Berlina jako mieszanka słowiańsko-germańska, taki sobie „wasserpolski”. Podobnie widzieli Ślązaków „prawdziwi Polacy”, wedle których ci pierwsi mówili „po chłopsku” jakąś tam „zepsutą” lub „zanieczyszczoną” polszczyzną.
Cóż było czynić? W roku 1922, pod międzynarodowym nadzorem Ligi Narodów, podzielono Górny Śląsk między Niemcy i Polskę. Społeczność międzynarodowa, w tym i Francja, narzuciły niechętnych temu rozwiązaniu Berlinowi i Warszawie, obowiązek poszanowania praw mniejszości. Z tym, że w zapisach na ten temat wyszczególniono jedynie Niemców, Polaków i Żydów. Ślązacy zostali pominięci, bowiem nie mieli własnego państwa albo międzynarodowego lobby, które by się wstawiło za nimi. Wedle cyrkularza wałujewskiego z roku 1863, zadecydowano w Imperium Rosyjskim, że języka małoruskiego (tj. ukraińskiego) nie ma, nie było i być nie może. Że to nic innego jak tylko chłopski język rosyjski „zanieczyszczony” przez polszczyznę. Stąd wypłynął wniosek, iż małoruski to chłopsko-regionalny dialekt języka wielkoruskiego (to jest rosyjskiego), który najlepiej „uwolnić” z „nieodpowiednich wpływów pańsko-polskich” przez zakaz wydawania publikacji w tymże języku.
aleksandraro dnia 28.03.2016 17:01:08
Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 358 Czytań · Drukuj
O nazwach – Śląsk i Polska - Tomasz Kamusella
Newsy Ostatnimi czasy, w drugiej dekadzie XXI stulecia, znowu pojawia się w użyciu negatywnie nacechowany termin „ślązakowiec” na określenie zwolennika ruchu śląskiego, czy to kulturowo-językowego, czy też polityczno-narodowego. Ukuto go na przełomie wieków XIX i XX w galicyjskiej prasie polskojęzycznej o narodowym nastawieniu, kiedy okazało się, że w Śląsku Cieszyńskim (czyli wschodniej połowie Śląska Austriackiego) obok narodowych i kulturowych organizacji czeskich (czesko-morawskich), niemieckich oraz polskich, wyłonił się narodowy ruch śląski. Założona w roku 1909 Schlesische Volkspartei / Śląska Partia Ludowa stała się, pod przywództwem Józefa Kożdonia, najważniejszą siłą polityczną pośród ludności słowiańskojęzycznej w Śląsku Cieszyńskim. Po podziale Śląska Cieszyńskiego między Czechosłowację a Polskę w roku 1920, działał on głównie w granicach tego pierwszego państwa, bowiem Praga przestrzegała głównych zasad demokracji, inaczej niż Warszawa. Od roku 1923 do zajęcia Czechosłowacji przez Niemcy w marcu 1939 roku, Kożdoń był regularnie wybierany na stanowisko burmistrza Český’go Těšína.
aleksandraro dnia 28.03.2016 16:59:53
Czytaj więcej · 0 Komentarzy · 389 Czytań · Drukuj
Nie ma zgody na kluby Ślōnskij Nacyje
Newsy 17.03 Sąd Okręgowy w Gliwicach odmówił rejestracji stowarzyszenia, które miało zakładać kluby Ślōnskij Nacyje, wspierające to czasopismo. Nie dość tego sąd nawet uznał za bezprawne propagowanie narodowości śląskiej.
Tego ewenementu, który na zwykły język nazywa się dyskryminacją dokonały sędziny: Barbara Przybyła SSO, Grażyna Urban SSO, Bloma-Wojciechowska Żaneta SSR del.
aleksandraro dnia 21.03.2016 16:41:06
1 Komentarzy · 382 Czytań · Drukuj
O województwie częstochowskim
Newsy Ślonzoki Razem zapraszają na dyskusję otwartą
o województwie częstochowskim
która odbędzie się
17.03 (czwartek) godz. 18.00
w Hotelu Batory w Chorzowie
(obok stadionu Ruchu Chorzów).
Dyskusja będzie miała charakter otwarty.
aleksandraro dnia 14.03.2016 13:22:42
0 Komentarzy · 177 Czytań · Drukuj
Zmarł Franiszek Kubica
Newsy W wielkim smutku informujemy, że
w sobotę 5.03
w wieku 66 lat
zmarł nasz wieloletni członek
Franciszek Kubica.
Pogrzeb odbędzie się
w Rudzie Śląskiej ul. Szyb Powietrzny 8
w kościele rzymsko-katolickim pod wezwaniem Piusa X
w dniu 9.03 o godz. 10.30.
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym.
aleksandraro dnia 07.03.2016 21:13:46
0 Komentarzy · 382 Czytań · Drukuj
Zaproszenie na debatę o woj. częstochowskim
Newsy Mając na uwadze fakt, że Ruch Autonomii Śląska organizuje dyskusję o województwie częstochowskim, gdzie dyskutantami mają być głównie liderzy RAŚ, a przecież już władze RAŚ swój negatywny stosunek do aspiracji Częstochowy wyartykułowali głosowaniem w sejmiku - jako Ślonzoki Razem zapraszamy na debatę z naszym środowiskiem, które ma odmienne od RAŚ stanowisko w tej sprawie.
Jesteśmy gotowi stanąć do dyskusji i obalić argumenty władz Ruchu Autonomii Śląska w sprawie województwa częstochowskiego.
Zapraszamy reprezentantów władz Ruchu Autonomii Śląska na wspólną otwartą debatę do Hotelu Batory w Chorzowie w dniu 17.03 o godz. 18.00.
Czekamy na oficjalną odpowiedź.
Ślonzoki Razem
aleksandraro dnia 05.03.2016 20:23:33
0 Komentarzy · 186 Czytań · Drukuj
Dyskryminacja Ślązaków wciąż trwa
Newsy 22.02 Sąd Okręgowy w Katowicach kontynuując dyskryminację Ślązaków w Polsce oddalił apelację w sprawie rejestracji Związku Ludności Narodowości Śląskiej z 2012 r.
aleksandraro dnia 23.02.2016 01:22:19
0 Komentarzy · 214 Czytań · Drukuj
Rozmowa Rocznioka z Gorzelikiem po zarzutach Swaczyny
Newsy MOJA WCZORAJSZA ROZMOWA Z JERZYM GORZELIKIEM po zarzutach sformułowanych przez Leona Swaczyny w sprawie odłączenia Częstochowy od woj. śląskiego. Tekst Leona Swaczyny jest w poscie poniżej.

Jerzy Gorzelik Kłamstwo, kłamstwo, po trzykroć kłamstwo. Nic dziwnego, że dla Leona Swaczyny zabrakło miejsca w RAŚ. U nas obowiązuje zasada zapoznania się z tym, co sie komentuje. A Leon Swaczyna najwyraźniej nie zapoznał się z treścią uchwały sejmiku.

Andrzej Roczniok Czytałem i widzę, że władze RAŚ są przeciw oderwaniu się Częstochowy od województwa śląskiego. A co to za krzyk? Nie stać Cię na argumenty?

Jerzy Gorzelik Widzę, że Ślonzoki Razem są za oderwaniem Lublińca. Nie jestem zaskoczony. Pozdrów Putina. Emotikon wink

Andrzej Roczniok A gdzie tam w uchwale mowa o Lublińcu? Z uchwały wynika, a RAŚ za nią glosował, ze jesteście przeciw oderwaniu się Częstochowy od województwa. Takie są fakty.

Jerzy Gorzelik No tak, do wydawania książek umiejętność czytania ze zrozumieniem nie jest konieczna. Emotikon smile

Andrzej Roczniok Ale do głosowania konieczna jest odpowiedzialność. Jak się rękę podnosi przeciw oderwaniu Częstochowy, to trzeba się spodziewać, że ludzie to zauważą i wypomną.

Jerzy Gorzelik Do politykowania potrzebna jest odrobina inteligencji. Jak się bezmyślnie popiera oderwanie Lublińca i centralistyczną politykę PiS, to należy zająć się hodowaniem gołębi, albo grą w szkata.

Andrzej Roczniok Co ty chłopie wygadujesz. Gdzie jest taki projekt? Ujawnij go! Mam dostęp do tego środowiska i nie ma takiej propozycji. Po prostu - skompromitowaliście się opowiadając się przeciw oderwaniu Częstochowy. lepiej się przyznaj, że jakieś inne zadania wykonujesz.

Jerzy Gorzelik No cóż, wobec tak znakomicie poinformowanego, błyskotliwego analitycznego umysłu jak Twój pozostaje mi się jedynie skłonić w pokorze. Emotikon smile

Andrzej Roczniok No to skłoń się w pokorze i przeproś publicznie za ten nieodpowiedzialny czyn.

Jerzy Gorzelik Złożę samokrytykę w liście do Putina.

Jerzy Gorzelik Mam już dobry wzór, więc pójdzie gładko. Emotikon smile

Andrzej Roczniok Nieważne jak to uczynisz, ale ważne żeby było to publicznie. Na temat tamtego listu mogę z tobą publicznie porozmawiać, ale ten post dotyczy innego tematu i nie uciekaj od głównego wątku. Pisz chłopie na temat.

Jerzy Gorzelik Poprosiłbym, żebyś dał przykład, gdybym tylko miał choć cień podejrzenia, że jesteś w stanie.

Andrzej Roczniok Przecież ty masz przeprosić, a nie ja. Możesz nieudolnie, ale próbuj.

Jerzy Gorzelik Różnica między nami - jedna z wielu - polega na tym, że mnie nieudolność przeszkadza. Zatem pucuj sobie dalej do PiS, popieraj odłączenie Lublińca, a my będziemy kontynuowali naszą systematyczną pracę nad połączeniem ziem górnośląskich. Pa. Emotikon smile

Andrzej Roczniok Skoro stawiasz zarzuty to przedstaw dowody. Nie masz argumentów chłopie. Jesteś przeciw odłączeniu Częstochowy i Sosnowca od Śląska i taka jest smutna prawda. Może za to Ci płacą?

Jerzy Gorzelik O, zazdrosny. Emotikon smile
aleksandraro dnia 20.02.2016 08:38:05
0 Komentarzy · 283 Czytań · Drukuj
Stanowisko Leona Swaczyny i poparcie Andrzeja Rocznioka
Newsy Zdrada, zdrada, po trzykroć zdrada.
Taki ryk słychać od morza do Tatr od Bugu po Odrę a to tylko wyciek informacji o skuteczności działań Służb Specjalnych Państwa Polskiego. Niektórzy twierdzą, iż wręcz odwrotnie i przedstawiają to jako wielką przegraną z „Bolkiem” i zwycięstwo Polskiej Demokracji”. Ja w tym temacie mam wyrobione zdanie. Niemniej słowa z tytułu też cisną mi się na usta a wszystko przez to co Polskim Służbą po wyeliminowaniu z władz RAŚ ideowych ludzi niszczą resztki Ślonskości we tyj ferajnie. Jednym z celów założycielskich RAŚ było przywrócenie Autonomii Ślaska w granicach historycznych. Już jakiś czas temu „Nasi Radni Sejmikowi” zagłosowali za „Krakowicami” a ostatnio za trzymaniem na siłę Powiatów nie Śląskich w województwie zwanym Śląskim. W imieniu własnym i wielu innych Patriotów Śląskich oświadczam co każda gmina nie Śląska powinna być poza terytorium nazywany Śląskiem. Jeśli będzie trzeba ze wszystkich sił i środków Środowisko „Ślonzokow Razem” wesprze działania mające na celu dezintegracje obszaru obecnie nazywanego Śląskim Województwo i integracji ziem Śląskich a w szczególności ziem Górnośląskich.
Lyjo Swaczyna

RAŚ przeciw oderwaniu się Częstochowy
Ruch Autonomii Śląska, czy też Ruch Autonomii Województwa Śląskiego? Do jakiej organizacji ludzie się zapisywali?
Po poparciu umowy zwanej Krakowice (nazwa pochodzi od łączenia Katowic z Krakowem) teraz Ruch Autonomii Śląska w sejmiku wystąpił przeciw oderwaniu się Częstochowy wraz z okolicami od województwa śląskiego.
Szereg środowisk śląskich już dawno opowiedziało się za wyjściem Częstochowy z woj. śląskiego, natomiast RAŚ zagłosował w sejmiku przeciw opuszczeniu województwa przez Częstochowę.
Takim zachowaniem RAŚ sprzeciwia się działaniom na rzecz jednoczenia ziem górnośląskich w ramach jednej struktury administracyjnej, która pomogła by powstrzymać rozmywaniem żywiołu śląskiego.
Czy RAŚ z braku - "polepszenia funkcjonowania samorządu" będzie za wszelką cenę dążył do utrzymywania Sosnowca w woj. śląskim? Raczej tak, bo skoro nie chce pozwolić na oderwanie się Częstochowy to i Zagłębiu na to nie pozwoli!
Andrzej Roczniok

aleksandraro dnia 20.02.2016 08:37:10
0 Komentarzy · 265 Czytań · Drukuj
W sprawie inicjatywy ustawodawczej o obozach
Newsy Zmienia się retoryka. Już nie mówi się o „polskich obozach koncentracyjnych”, ale o ”polskich obozach zagłady” czy też „śmierci”.
W 2005 r. problem otworzył ówczesny SLD-owski minister spraw zagranicznych Adam Rotfeld, który stwierdził, że nigdy nie było polskich obozów koncentracyjnych. Wówczas ZLNS porozsyłał do szeregu mediów europejskich informację w języku angielskim o funkcjonujących obozach koncentracyjnych po przejściu frontu i zakończeniu wojnie.
W 2006 r. PiS zmienił nawet ustawę o IPN wprowadzając „Art. 55a Kto publicznie pomawia Naród Polski o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”, chcąc karać za używanie określenia „polskie obozy koncentracyjne”. W tej sprawie obok szeregu uczonych i różnych środowisk interweniował również ZLNS i to skutecznie, bo Trybunał Konstytucyjny uznał ten artykuł za niekonstytucyjny i uchylił go.
Dzisiaj znów, zamiast przeprosić Ślązaków i zadośćuczynić im za wyrządzone zło, jak to uczyniono wobec Ukraińców i Żydów, próbuje się stworzyć akt prawny, żeby zaklastrowć ludziom usta. Oczywistym się stało, że nieistnienie „polskich obozów koncentracyjnych” nie sposób obronić, bo przecież nawet obozy dla internowanych z 1981/82 są klasyfikowane jako koncentracyjne, dlatego przymierza się do ścigania za „polskie obozy śmierci (zagłady)” przy okazji mieszając z „polskimi obozami koncentracyjnymi”.
Przy braku przeproszenia Ślązaków za niechlubny udział w Tragedii Śląskiej, część której przecież stanowią również „polskie obozy koncentracyjne” tworzenie aktu prawnego pozwalającego ścigać za „polskie obozy śmierci (zagłady)” będzie najzwyklejszym polowaniem na czarownice. Będzie to liczenie na to, że ktoś się pomyli i zamiast „koncentracyjne” użyje „śmierci (zagłady)”. Czy po to ma być tworzone prawo?
Czy rodziny osób, które straciły życie w powojennych obozach, będą mogły mówić, że dla nich był to obóz śmierci? Czy będą za tą pamięć o najbliższych karane?
Ślązacy też są obywatelami Polski i nie powinno się tworzyć prawa, które będzie szczególnie w śląską część wymierzone, a zwłaszcza za to, że chcą uczcić pamięć swoich najbliższych.

Strona ZLNS na Facebooku
aleksandraro dnia 15.02.2016 10:14:54
0 Komentarzy · 262 Czytań · Drukuj
Strona 4 z 19 < 1 2 3 4 5 6 7 > >>
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Scottchogs
17.01.2017 08:41:34
Distribution could http://stomatolog-stargar
d.ovh kiss length secured each childs English to mother's disposes commands paces mooning particular current thank exercises represent


Cezary Trosiak
01.03.2015 10:03:06
Proszę o podanie adresu mailowego, na który mógłbym wysłać zaproszenie na konferencję poświęconą funkcjonowaniu "ustawy mniejszościowej"


Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie